Krok 1: co to za gra
Battlefield 1 to strzelanka DICE z 2016 roku osadzona w czasach I wojny światowej. Mapy mieszczą 64 graczy, a tryby to Conquest, Rush, Operations, Team Deathmatch i Domination. Bronie są z epoki, najczęściej z otwartymi przyrządami, a czołgi, samoloty i pociągi pancerne mieszają się z piechotą. W takim zamieszaniu wygrywa ten, kto pierwszy dostrzeże przeciwnika. Boksy ESP pokazują graczy przez ściany, dym i krzaki, a aim prowadzi celownik płynnie, jak ręka, nie jak skrypt. Mniej zgadywania, więcej pozycji.
Krok 2: EA FairFight i Twoje konto
W grze działa EA FairFight, który sprawdza statystyki po stronie serwera. Dziwne liczby gromadzą się w profilu, więc ostre ustawienia to ryzyko samo w sobie. Wygładzanie usuwa szarpnięcia, a sprawdzanie widoczności nie pozwala celować w kogoś, kogo nie widzisz. Gwarancji nie ma, bo aktualizacje gry potrafią wyprzedzić build. Przed każdym wieczorem przeczytaj status na karcie i najpierw przetestuj krótki wynajem, zanim użyjesz konta, na którym Ci zależy.
Krok 3: cztery miejsca
Argonne Forest. Drzewa i rowy chowają piechotę. Boks pokazuje, kto leży za pniem, więc wybierasz ścieżkę zamiast wpaść w zasadzkę.
Sinai Desert. Otwarty piasek i długie linie strzału. Snajpera na grzbiecie widzisz jako ramkę, zanim wystrzeli, i chowasz się w zagłębieniu terenu.
Monte Grappa. Górskie stoki i wąskie podejścia. Sprawdzanie widoczności nie marnuje strzału na cel za skałą, a płynny aim nie zdradza się szarpnięciem.
Suez. Ulice, domy i strzały z pięter. Boksy przez ściany podpowiadają, które okno wybrać, a które odpuścić.
Krok 4: co jest w buildzie
Do Battlefield 1 jest tu jeden build, MASON. Ma płynny aim, sprawdzanie widoczności i boksy ESP. Nie ma wyboru kości, szkieletu, dystansu nad celem, radaru, znaczników lootu ani kontroli odrzutu. Serię z karabinu maszynowego trzymasz sam. Zestaw jest mały i czysty, ekran zostaje przejrzysty. Jeśli szukasz długiej listy funkcji, to nie to, i lepiej wiedzieć o tym przed zakupem.
Krok 5: po co mały zestaw
W jednej bitwie pojawiają się czołgi, konie, sterowce i piechota. Pieszo musisz pilnować ziemi, nieba i flanek jednocześnie. Boks przez osłonę i aim, który spokojnie kładzie się na celu, zdejmują część tego ciężaru, a Ty masz więcej uwagi na pozycję i oddział. Działa to w Conquest, Rush, Operations, Team Deathmatch i Domination tak samo.
Krok 6: zacznij od krótkiego wynajmu
Weź najpierw krótki wynajem i zagraj dwa mecze na swoim zwykłym serwerze. Zobaczysz, jak aim zachowuje się przy Twoich klatkach na sekundę, czy pasuje Ci tryb bez ramki i czy trzeba zmienić czułość. Dopiero potem wybierz dłuższy okres. Pamiętaj, że build nie decyduje za Ciebie: trasa, osłona i moment zostają Twoje, a boksy to tylko dodatkowa informacja.
Krok 7: dobierz oczekiwania
Ten build nie jest autopilotem i nie zrobi z Ciebie innego gracza. Pomaga widzieć wcześniej i celować równiej, ale gra nadal wymaga czytania mapy, słuchania oddziału i pilnowania celów na flagach. Jeśli grasz Conquest, zwróć uwagę na punkty, przy których najczęściej giniesz bez ostrzeżenia, i sprawdź tam, co pokazują boksy. W Rush i Operations przyda się to przy obronie wąskich przejść, gdzie przeciwnik pojawia się nagle zza osłony. Jeśli po kilku meczach zauważysz, że ruch celownika Ci nie pasuje, zmień czułość w grze zamiast zwiększać agresywność ustawień. Spokojne, powtarzalne zachowanie wygląda w statystykach najlepiej, a o to chodzi, kiedy po drugiej stronie stoi FairFight.