Krok pierwszy: schowaj łup, zanim ruszysz do wyjścia
Jest druga w nocy, sterownia TV Station. Drużyna zamknęła loot w skarbcu, ewakuacja jest dwa piętra niżej i wszystko rozstrzyga to, kto pierwszy dobiegnie do schodów. Arena Breakout to hardkorowy extraction shooter: wchodzisz z własnym ekwipunkiem, walczysz z graczami i botami o łup, a po śmierci przed ewakuacją tracisz wszystko, co niesiesz. Najczęściej giniesz od walki, której nie widziałeś, dlatego cheat daje tu przede wszystkim informację: kto jest blisko, którędy idzie patrol Warlorda i co leży w następnym pokoju. Krok pierwszy to więc sprawdzenie, czy build pokazuje graczy, boty i loot naraz, a dopiero potem myślenie o celności. Kto wie o patrolu na dwie minuty przed spotkaniem, ten wychodzi z plecakiem pełnym, a nie wraca do lobby z pustymi rękami. Przed rajdem sprawdź też, czy status builda jest świeży po ostatnim patchu Season 6, bo to oszczędza wieczór spędzony na szukaniu błędu zamiast loot.
Krok drugi: TV Station nocą
Ciemne korytarze, jedna winda i patrol, który krąży po dolnych piętrach. Z ESP widzisz Warlorda i jego eskortę przez ścianę, zanim otworzą się drzwi windy. Możesz utrzymać drzwi skarbca albo wyjść drugą stroną, gdy patrol przejdzie. Drużyna czekająca przy schodach pojawi się jako szkielet za betonem, więc granat rzucasz przed otwarciem drzwi, nie po. Noc ma też swoją drugą stronę: w ciemności chowa się wielu graczy, a ESP odbiera im to ukrycie. Krok drugi to ustawić dystans tak, by nie zasłaniał ekranu przy ciasnych korytarzach, i zostawić ramki tylko na graczach.
Krok trzeci: Distortion Valley, otwarty teren
Mapa z Season 5 jest szeroka i głównie otwarta. Snajperzy siedzą na grzbietach, a drużyna przechodząca niziną nie ma się gdzie schować. Etykiety dystansu w ESP pokazują, jak daleko jest kontakt, a radar, z której strony wchodzi druga drużyna. Boty też są oznaczone, więc patrol Scavów nie wciągnie cię w strzelaninę, którą usłyszy ekipa na sąsiednim wzgórzu. Krok trzeci to decyzja, gdzie przejść i kiedy poczekać. Radar 2D dopowiada resztę: widać, czy flanka zamyka się od lewej, czy od prawej, i czy zdążysz dobiec do kamieni.
Krok czwarty: Lockdown i pełny loot
W Lockdownie śmierć kosztuje cały zestaw, a zabiera go przeciwnik. Tu jedna dodatkowa sekunda ostrzeżenia zwraca się od razu, a ESP lootu z nazwami przedmiotów chroni przed przejściem obok skrzyni z dobrą bronią. Build z jasnym statusem i oceną niezawodności zmniejsza ryzyko, zanim wejdziesz do kolejki. Krok czwarty to sprawdzenie okna ESP lootu: włącz tylko broń, plecaki i sprzęt medyczny, a pozostałe śmieci ukryj, żeby nie tracić czasu na skrzynie bez wartości. Śmierć z pełnym plecakiem boli tu bardziej niż w zwykłym rajdzie.
Krok piąty: Warlord Tournament
Turniej wrzuca drużyny do ciasnej drabinki, a każda walka rozstrzyga się w pierwszych dwóch sekundach. Aim z wygładzaniem i wąskim FOV pomaga trafić pierwszy strzał bez szarpnięcia celownika po ekranie. Przez Proximity Chat gracze słyszą twój głos, więc radar i ESP pozwalają milczeć i nie zdradzać pozycji. Krok piąty to wybór builda pod to, jak grasz: soliście wystarczy ESP z radarem, drużynie w Lockdownie dołóż aim. Najkrótszy klucz na 1 dzień pozwala sprawdzić build na jednej mapie, zanim weźmiesz dłuższy okres.