Krok pierwszy: zobacz, w co grasz
Minecraft to nie jedna gra, tylko dwie. Java działa na PC, Macu i Linuksie i ma największe PvP, a Bedrock gra na telefonach, konsolach i Windowsie, między innymi na Hive. Buildy są pisane pod konkretną wersję, więc najpierw ustal, której używasz. Od dropów Mojanga nowa wersja klienta wychodzi kilka razy w roku i każda może na kilka godzin zatrzymać build. Po drugie, wybierz tryb: Survival, Hardcore i Creative wymagają innych funkcji niż turniejowe PvP. W Survivalu liczy się kopanie i zwiad, w Hardcore każdy błąd kończy świat, a w Creative nic nie ryzykujesz, więc to dobre miejsce, żeby sprawdzić ustawienia przed wejściem na serwer z antycheatem.
Krok drugi: Skywars na Hypixelu
Skywars. Wyspa startowa jest mała, a po drugiej stronie mapy ktoś już rzuca perłą w twoją stronę. Killaura z ograniczonym zasięgiem trafia w kilku graczy naraz, a scaffold stawia most pod nogami w trakcie biegu. Jeśli wiesz, że serwer ma ostry antycheat, ustaw reach nisko i zostaw tylko to, co wygląda jak szybka ręka. Dobrze działa też autoclicker z losowym odstępem między kliknięciami, bo równy rytm od razu rzuca się w oczy. Czasem rywal buduje zamek z obsydianu i kilka bloków wełny, i wtedy scaffold pozwala podejść po moście bez straty czasu na stawianie każdego bloku ręcznie. Gdy lecisz z kolegą w duecie, jedno z was pilnuje środka, a drugie wyspy bocznej, i wtedy tempo uderzeń ma większe znaczenie niż sam zasięg.
Przed pierwszą grą ustaw jeszcze klawisz do szybkiego wyłączania wszystkich modułów naraz. Na Hypixelu bywa, że spec obserwuje walkę z bliska, a wtedy jeden klawisz zamienia twoją grę w zwykłą w ułamku sekundy. Przećwicz to na pustej mapie, zanim pierwszy raz wejdziesz do lobby.
Krok trzeci: BedWars i UHC
BedWars. W trójce jeden pilnuje łóżka, a dwóch rusza na wyspę rywala. Antiknockback zmniejsza odrzut przy walce na wąskim moście, a nofall oszczędza serca po skoku z platformy. UHC. Bez regeneracji każde serce się liczy, więc trajektorie łuku i nametags z paskiem zdrowia mówią, czy warto gonić rannego gracza.
Krok czwarty: anarchia na 2b2t
2b2t. Tu nie ma administracji, która banuje za podejrzane ruchy, są za to bazy ukryte od lat. Chest finder pokazuje skrzynie w promieniu, a X-ray odsłania tunele i diamenty w Netherze, gdzie kopanie w ciemno trwa godzinami. Przed wyprawą włącz tylko te dwie funkcje, bo reszta nie jest tam potrzebna. Speed i nofall przydają się przy ucieczce przed bandą, która od tygodni pilnuje spawnu, a nametags pokazują, czy ktoś ma na sobie pełną netherytową zbroję. Po wyjściu z bazy zapisz współrzędne, bo bez nich droga powrotna to kolejne godziny błądzenia.
Krok piąty: Survival z nowym dropem
Po Chaos Cubed w siarkowych jaskiniach łatwo stracić orientację w zalanych korytarzach. X-ray zaznacza rudę i pustki, więc nie kopiesz na ślepo w stronę lawy. Na nowym biomie mottled forest obóz jest rozrzucony po mapie, a chest finder wskazuje skrzynie bez chodzenia od drzewa do drzewa. Na serwerze, gdzie obowiązuje regulamin zakazujący modyfikacji, wszystko to zostaje wyłączone. Krok szósty jest prosty: zanim zaczniesz kopać, sprawdź status builda po dropie i wczytaj profil z ustawieniami dla swojego trybu.